- Usunęłam wszystkie posty, oprócz jednej recenzji, ponieważ mam do niej sentyment.
- Zamierzam zmienić wygląd bloga, playlistę. Ogółem cały styl, ponieważ uważam, że ten poprzedni jest bardzo dziecinny, nie pasuje do mojego charakteru.
Czemu usunęłam wszystkie posty?
Gdy weszłam na bloga i postanowiłam go odnowić, przeczytałam moje stare jak i te nowsze posty. Wydają mi się, lekko ujmując - żałosne. Pięćdziesiąt minek w jednym zdaniu? To nie był dla mnie problem. Pomyłki w fabule? Spoko, nikt się nie skapnie. Dziecinny, cukierkowy język i mnóstwo zdrobnień? Nie ma sprawy. Przerobienie mojego opowiadania w jakąś Modę na Sukces? Perfekcyjny pomysł! Poprzednie opowiadanie, które tu napisałam było jakimś nastoletnim romansidłem. Bardzo, bardzo przesłodzonym. Pełnym buziaków i przytulasów. Proszę Was, proszę.
Punkt drugi.
Jako, że moja druga, nowa historia będzie bardziej poważna postaram się by wygląd bloga był do niej dopasowany. Tajemniczy, z nutką grozy i namiętności. Plus, nie jestem wesołą, pełną emocji i kolorów osobą. Jestem bardziej pesymistką, introwertyczką, samotniczką, mało uczuciową. Wygląd postaram się zmienić w najbliższym czasie, ponieważ jest z tym trochę roboty a mam wiele innych zajęć oprócz tego.
To tyle chciałabym wam przekazać, pierwszy post pojawi się jeszcze dzisiaj lub jutro.
Trzymajcie się,
Natink

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz